ROLA MEDIÓW W PRZEBIEGU KRYZYSU

Dylemat ten można rozwiązać tylko częściowo: przez takie relacjono­wanie terroru, które będzie minimalizować jego psychologiczne skutki, usu­wając sprawców poza nawias społeczeństwa. Najprostszym sposobem jest oderwanie aktu terrorystycznego od jakiejkolwiek racjonalnej motywacji i przedstawiane go jako czystego szaleństwa, co z terrorystów czyni nie­uchronnie psychopatów [Schlesinger, Murdock, Elliot, 1983; Kelly, Mitchell, 1984; Payerhin, 1985]. Bez względu na to, czy sytuacje kryzysowe zostały spowodowane prze z siły natury, czy działania ludzkie, a także niezależnie od tego, czy media w jakimkolwiek stopniu przyczyniły się do powstania tych sytuacji – z chwilą, gdy już one powstaną, media mają pewien, mniejszy lub większy wpływ na ich rozwój oraz sposób rozwiązania kryzysu.

Hej, mam na imię Roman, z zawodu jestem fotografem. Od dziecka interesuję się techniką, stąd też pomysł na prowadzenie tego bloga. Jeśli interesują Cię podobne rzeczy, zapraszam śmiało do czytania i udzielania się!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)