POD WZGLĘDEM ŚRODKÓW

Wpraw­dzie zdarzają się w reklamie, jak w sztuce sakralnej, dzieła przekorne i pro­wokujące, burzące ustalone konwencje i kanony (przykładem mogą być re­klamy Benettona [Toscani, 1995]), ale strach reklamodawców przed znie­chęceniem czy wręcz obrażeniem potencjalnych nabywców stanowi dosta­teczny bodziec do powstrzymywania krnąbrnych twórców przed artystycz­nymi ekscesami (być może nawet skuteczniejszy niż groźba klątwy w przy­padku niepokornych twórców religijnych).Pod względem środków wyrazowych swoboda twórców reklamy też jest znacznie ograniczona, nie tyle nawet przez gusty i konformizm reklamodaw- ców, ile przez samą sytuację komunikacyjną. Reklama jest komunikowa­niem momentalnym, tzn. prezentacja przekazu, jego odbiór i zrozumie­nie musi się zawrzeć w kilkudziesięciu sekundach, przy okazji oglądania programu telewizyjnego bądź lektury gazety, zazwyczaj na marginesie uwagi.

Hej, mam na imię Roman, z zawodu jestem fotografem. Od dziecka interesuję się techniką, stąd też pomysł na prowadzenie tego bloga. Jeśli interesują Cię podobne rzeczy, zapraszam śmiało do czytania i udzielania się!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)