NIE WSZYSTKIE SYTUACJE

Oczywiście nie wszystkie sytuacje kryzysowe muszą mieć gwałtowny przebieg, a media nie zawsze przechodzą przez wszystkie fazy cyklu: ob­serwator – uczestnik – kozioł ofiarny. Jednakże kryzysy zawsze wciągają media w wir wydarzeń, stawiając je wobec sprzecznych oczekiwań. Te oczekiwania wiążą się z komunikacyjną rolą mediów i dotyczą sposobu opowiadania o kryzysie (dyskursu). Oprócz bowiem relacjonowania zda­rzeń w kategoriach dyskursu dziennikarskiego, opisującego fakty, media muszą ująć je w jakieś ramy interpretacyjne. W grę wchodzą zwykle co najmniej cztery konkurencyjne dyskursy: oficjalny – negujący politycz­ny charakter kryzysu i oczekujący od mediów lojalności wobec systemu; reakcyjnie populistyczny – domagający się obejścia prawa i ukarania bądź wyeliminowania sprawców kryzysu; alternatywny – wskazujący na głębsze uwarunkowania kryzysu i potrzebę szerszych działań, a nie tylko poleganie na państwie; opozycyjny – przedstawiający racje przeciwni­ków politycznych rządu bądź sprawców kryzysu (terrorystów, protestu­jących itd.) [Roth, 1992].

Hej, mam na imię Roman, z zawodu jestem fotografem. Od dziecka interesuję się techniką, stąd też pomysł na prowadzenie tego bloga. Jeśli interesują Cię podobne rzeczy, zapraszam śmiało do czytania i udzielania się!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)