NADAWCY PUBLICZNI

Z jednej bo­wiem strony nadawcy publiczni zachowali uprzywilejowaną pozycję, czer­piąc wpływy z przymusowego abonamentu i reklamy, gdy nadawcy niepu­bliczni muszą zadowolić się tylko jednym źródłem finansowania (dobrowol­ny abonament lub reklama); z drugiej zaś strony – wydawanie licencji nadawczych umożliwia państwu określenie liczby i warunków działania nadawców niepublicznych. Większość krajów europejskich przyjęła dość ostrożną politykę licencyjną, która dopuszcza istnienie tylko dwóch lub trzech ogólnokrajowych nadawców komercyjnych i niewielu więcej regio­nalnych. Nawet jednak tam, gdzie przyjęto opcję liberalną, początkowa wie­lość nadawców szybko została wchłonięta lub zdominowana przez kilku wielkich przedsiębiorców. Tak stało się np. we Włoszech: przedsiębiorca budowlany, Silvio Berlusconi, założył jedną własną i wykupił dwie konku­rencyjne sieci telewizyjne, tworząc z nich wielki koncern Fininvest, którego udział w krajowym rynku telewizyjnym sięga 45 proc., czyli tyle samo, co udział nadawcy publicznego RAI (Barile, Rao, 1992).

Hej, mam na imię Roman, z zawodu jestem fotografem. Od dziecka interesuję się techniką, stąd też pomysł na prowadzenie tego bloga. Jeśli interesują Cię podobne rzeczy, zapraszam śmiało do czytania i udzielania się!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)