MIMO RÓŻNIC

Mimo różnic jakościowych dzielących sposoby pokazywania kampanii przez poszczególne media, wszystkie one spotykają się z krytyką wytykającą im mniejsze lub większe wypaczenia obrazu kampanii. Kandydaci i ich zwolennicy oskarżają z reguły media o tendencyjność, mającą polegać bądź na lekceważeniu czy zgoła pomijaniu danego kandydata bądź na przedstawianiu go w niekorzystnym świetle. W przypadku gazet jawnie popierających jednego kandydata lub partię takie zarzuty ze strony pozosta­łych są zwykle uzasadnione, ale też gazety te mają do tego prawo i trudno potępiać je za to, że z tego prawa korzystają. Gorzej, gdy dopuszczają się te­go redakcje deklarujące bezstronność lub z mocy prawa zobowiązane do bezstronności (media publiczne).

Hej, mam na imię Roman, z zawodu jestem fotografem. Od dziecka interesuję się techniką, stąd też pomysł na prowadzenie tego bloga. Jeśli interesują Cię podobne rzeczy, zapraszam śmiało do czytania i udzielania się!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)