LEKCEWAŻENIE ARGUMENTÓW

Nie należy lekceważyć tez i ar­gumentów zawartych w wywodach Blumlera i Gurevitcha, ale też trzeba podchodzić do nich ostrożnie, gdyż nie jest do końca jasne, czy mamy tu do czynienia z kryzysem, czy raczej z typową rozbieżnością między teorią (tzn. idealnym modelem demokracji) i praktyką. Tym bardziej że to, co obaj bada­cze uznają za symptomy kryzysu, inni uczeni, np. Fiske [1995], traktują jako oznaki normalności, która obejmuje różne formy komunikacji publicznej.Choć technicznie możliwe, wydaje się mało prawdopodobne, by same media mogły spowodować kryzys strukturalny, blokujący podstawowe mechanizmy demokratyczne i w efekcie paraliżujący życie społeczne. Wszelako owa techniczna możliwość wikła media w szczególny typ kryzy­sów, których główne niebezpieczeństwo polega właśnie na tym, że destabili­zują relacje między systemem i światem życia członków społeczeństwa.

Hej, mam na imię Roman, z zawodu jestem fotografem. Od dziecka interesuję się techniką, stąd też pomysł na prowadzenie tego bloga. Jeśli interesują Cię podobne rzeczy, zapraszam śmiało do czytania i udzielania się!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)